Na misjach w Paragwaju – wraz ze św. Michałem Archaniołem i Bł. Ks. B. Markiewiczem
W czasie, gdy Polskę nawiedza mroźna zima, my tutaj przeżywamy pełnię lata z temperaturami sięgającymi 40 ᵒC.
W czasie, gdy Polskę nawiedza mroźna zima, my tutaj przeżywamy pełnię lata z temperaturami sięgającymi 40 ᵒC.
Z racji pandemii pielgrzymka dzieci w tym roku odbywa się w 3 fazach. Pierwsza odbyła się w dn. 29-30 grudnia 2020 pod hasłem: Solidarny z bratem jak Chrystus.
Tego roku wszystko jest inaczej. Ze względu na bezpieczeństwo dzieci zakończenie pierwszego semestru odbyło się tylko w obecności grona pedagogicznego, kierującego przedszkolem.
Kiedy po 22 latach pracy misyjno-duszpasterskiej, która wpisała się głęboko w moje życie, wyjechałem z Buenos Aires do nowej posługi w Paragwaju, zapadał zmrok i szybko nadchodziła noc.
Podczas jedenastoletniej pracy duszpasterskiej w Parafii Matki Bożej Loretańskiej w El Palomar około 1000 razy przemierzyłem ulicę Bergamini, aby dotrzeć do kaplicy Wcielenia Pana Jezusa.
Jako młodzieniec, dzięki lekturze zapoznałem się z dwoma fascynującymi zdarzeniami, które później mogłem zgłębić i zobaczyć na własne oczy.
Końcem roku 2014 wierni Parafii Matki Bożej Loretańskiej w El Palomar (Ar) komentowali przeniesienie wikariusza. I jak to bywa, wielu szukało odpowiedzi na pytanie dlaczego jest on przeniesiony.
Podczas tych Mszy św. świątynia w parafii św. Józefa w Morón wypełniała się po brzegi. Wszyscy w mieście wiedzieli, że jeżeli ktoś pójdzie na Mszę charyzmatyczną będzie ciepło przyjęty.
― Padre, może ksiądz pobłogosławić mój dom? ― zapytał mnie pewien parafianin, którego nie znałem,